One of the best ramen I’ve ever had! I used to need to fly to London to have incredible ramen, but now I’ll have this spot closer by (and it would be worth a 6 hour bus ride from my town in...
a month ago
Nice portions of wonderful ramen (from delicate Lemon to spicy Tanten), cozy and bright atmosphere, kind and swift service. We’ll return for more 🤗 The prices are affordable.
8 months ago
The best tantamen ramen i’ve eaten, also counting the meat ones. Usually people go to vegan places if they’re vegan themselves, but this ramen is the best you can eat no matter if you eat meat or...
a month ago
Their garlic bread ramen is to die for! Amazing, nice and considerate staff. As a person with multiple allergies I can say from the first hand experience that this place respects that. The service...
5 months ago
Delicious ramen options. Very flavorful. Nice teas as well! Cozy and small space.
4 months ago
Najdelikatniejszy i najgłębszy z naszych ramenów. Ma wyraźny smak umami, podkręcony mieszanką sosów sojowych i olejem z jabłka, cebuli i imbiru W misce: enoki, por, mizuna, fermentowany bambus, pieczony pomidor.
Gęsty, kremowy bulion, w smaku trochę morski przez glony i trochę leśny przez grzyby. Jakby robotnicze wakacje na Okinawie. W misce: marynowane shiitake, chrupiące glony nori, szczypiorek, kiełki mung, prażona cebulka i olej z palonego czosnku. Klasycze
Lekka i świeża zupka. Jedzenie jej to przygoda, bo z czasem trochę zmienia smak. Zaparzają się w niej cytrynki i pasta z herbaty matcha. Złotszy niż jakiś kurczak (sorki Vifon). W misce: cytryny, mizuna, kiełki fasoli mung, matcha kosho, smażone grzyby.
Nasze klasyczne Spicy Miso*, tyle że trochę bardziej jesieniarskie, z masłem orzechowym, dynią i korzennymi przyprawami jak z Pumpkin Spice latte. W misce: pieczona dynia, pomarańczowe kluseczki, masło orzechowe, korzenne przyprawy i chrupki Curly's *k
Gęsty kremowy bulion, mieszanka japońskich past miso, sezamu i ostrego chilli. Poziom ostrości: nieduży. Możesz poprosić o większy! W misce: pieczona dynia, blanszowany pak choi, kiełki mung, szczypiorek, kruszone chilli.
Ostry, ale tak na serio, nie dla leszczy. Gęsty, kremowy i mocno sezamowy. Jest w nim naszej roboty tahini, olej chilli, czarny ocet z Chin, oraz mrowiący w język pieprz syczuański. Mocny i sycący. W misce: sojowe mielone, kiełki mung, pak choi i szczyp
Młoda, zielona fasolka w grubych strączkach. Tak wygląda właśnie młoda soja. Podajemy ją z grubą solą morską, bo nic jej więcej nie potrzeba. Strączek idealny.
Japońska barowa przekąska. Parzone liście szpinaku, polane sezamowym sosem z morską posypką z prażonych glonów nori i mąki migdałowej. Posypane startą skórką cytryny, Najsmaczniejszy szpinak jaki jedliśmy.
Zrobiliśmy swoje picie i jest rózowe i kwaskowate i ma delikatny (naturalny) bombelek.
Inspirowane japońskim pocari sweat, idealne po siłce lub harcach alkoholowych.
Konkretnie z genmaichy. Czuć w tym popcorn i wiosne.
Tropikalne smoothie inspirowane wakacyjnym slow life. Soczyste mango i marakuja tworzą gęstą, kremową kompozycję, która przenosi myślami prosto na plażę. Zrobiło się ciepło, pysznie i kolorowo. Smakuje jak lato, które trochę się przeciągnęło.
Aksamitne ALE z dodatkiem soku z białych winogron, inspirowane spokojem toskańskich wieczorów i sztuką celebrowania małych przyjemności. Miękkie, harmonijne i smakuje jak wieczór, w którym już nikt nic od Ciebie nie chce.



